W 1994r kabaret JURKI powstał. Czyli, na dzień dzisiejszy, to już naście lat.
Na początku JURKI prezentowały nurt
sierocy w kabarecie. Nurt sierocy, czyli że wyglądali,
mówili i zachowywali się jak sieroty, ale nie, że bez
rodziców, tylko , że ciamajdy, niedorajdy, itp.
Pierwsze kroki JURKI stawiały pod
czujnym okiem W.Sikora (lider kab.POTEM), a teksty
JURKOM w większości pisała J.Kołaczkowska (aktorka
eks.POTEM, obecnie HRABI). Z resztą Aśka chyba miała do
nich sentyment i sama była JURKIEM - tak kiedyś
powiedziała. JURKI w życiu prywatnym też były JURKAMI.
Ale nie, że kreowali, tylko tacy po prostu byli. Trwało
to kilka lat. Potem wydorośleli.
Dziś,
w porównaniu z ich pierwszymi krokami na scenie, można
rzec, że są dość rozbuchani sceniczne. Obecnie Jurki grają program "Histeryjki". Ostatnio można ich
często spotkać w pociągu na trasie Zielona Góra - W-wa,
W-wa -Zielona Góra, gdzie od jakiegoś czasu jeżdżą
nagrywać piosenki na płytę, która ponoć ma się gdzieś ,
kiedyś, komuś ukazać. Jeśli chcecie się dowiedzieć
czegoś więcej o JURKACH, to pewnie, jak się wpisze w
przeglądarkę JURKI, to wszystko wyjdzie, nawet te JURKI
na Mazurach. Może kiedyś JURKI kupią w JURKACH dom i tam
zamieszkają. Allle by było,
nie?
Dziś pytanie:
a. Skąd nazwa?
b. Skąd pomysły?
c. Da się z tego wyżyć?
Dziś odpowiedź:
a. Od Jurka Jankiewicza.
b. Z...obserwacji.
c. Da.